Dla pacjenta

Wysyp zachorowań na ospę wietrzną.

Fakty, mity i zalecenia lekarza rodzinnego.

Drodzy Pacjenci,
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego informuje o ponad 167 tysiącach zachorowań na ospę wietrzną od początku roku. Te liczby pokrywają się z tym, co widzę w gabinecie – ospa była, jest i, w obecnym systemie, niestety będzie powszechną chorobą. Chciałbym w tym wpisie uporządkować wiedzę na jej temat, oddzielić fakty od mitów i dać Państwu konkretne, praktyczne wskazówki.

Problem ze szczepieniami, czyli dlaczego dzieci chorują?

Często słyszę pytanie: dlaczego tyle dzieci choruje, skoro szczepienie jest obowiązkowe? Otóż obowiązek ten jest w dużej mierze martwym przepisem. Dotyczy on wyłącznie dzieci uczęszczających do żłobków, a my, lekarze, nie mamy żadnych realnych narzędzi, by ten obowiązek weryfikować i egzekwować. W praktyce oznacza to, że szczepienie przeciwko ospie jest w Polsce nie tyle obowiązkowe, co bezpłatne dla chętnych z określonej grupy. Uważam to za duży błąd systemowy i będę do tego wracał.

Ospa u dzieci: łagodna, ale bardzo uciążliwa

Dla większości dzieci ospa wietrzna jest infekcją o łagodnym przebiegu. Nie oznacza to jednak, że jest bezproblemowa. Głównym utrapieniem jest niezwykle dokuczliwy świąd, który może utrzymywać się nawet przez dwa tygodnie, oraz konieczność ścisłej izolacji.

Jeśli chodzi o powikłania, na szczęście są one rzadkie. Szacuje się, że mniej niż jedno dziecko na tysiąc wymaga hospitalizacji. Mogą to być powikłania bakteryjne skóry (w wyniku drapania), zapalenie płuc, a nawet zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Absolutnie odradzam też niemądre i na szczęście zanikające pomysły w stylu “ospa party” – świadome narażanie dziecka na chorobę, której można uniknąć, jest po prostu nieodpowiedzialne.

Prawdziwe zagrożenie: ospa u dorosłych i w grupach ryzyka

Podczas gdy dziecko przechodzi ospę stosunkowo łagodnie, dla dorosłego, który nie chorował w dzieciństwie, jest to choroba niezwykle groźna. Z mojego 13-letniego doświadczenia wynika, że prawie każdy dorosły z pierwotnym zakażeniem ospy wymagał hospitalizacji, najczęściej z powodu ciężkiego zapalenia płuc.

Szczególne grupy ryzyka to:

  • Kobiety w ciąży: Zakażenie ospą po raz pierwszy w ciąży stanowi poważne zagrożenie dla niej i dla płodu.
  • Osoby z obniżoną odpornością: Pacjenci w trakcie leczenia onkologicznego lub z innych powodów przyjmujący leki immunosupresyjne są narażeni na śmiertelnie niebezpieczny przebieg choroby.

To pokazuje, że szczepiąc dziecko, chronimy nie tylko je, ale również najbardziej bezbronnych członków naszej społeczności.

Szczepienie – najskuteczniejsza broń. Jak wygląda ospa u dziecka szczepionego?

Różnica jest diametralna. W całej mojej praktyce zawodowej nie spotkałem dziecka w pełni zaszczepionego (dwie dawki), które przechodziłoby ospę z ciężkimi dolegliwościami. W najgorszym wypadku jest to kilka krostek i wysypka trwająca dzień lub dwa. Najczęściej objawy w ogóle się nie rozwijają. Dziecko nie w pełni zaszczepione (jedna dawka) również choruje łagodniej, a objawy bywają tak nietypowe, że czasem trudno rozpoznać ospę.

Szczepionka jest bardzo skuteczna, bezpieczna i daje odporność porównywalną do przechorowania, ale bez ryzyka powikłań, blizn i cierpienia dziecka.

Moje zalecenia, gdy dziecko już zachoruje

Leki – czego unikać, a co stosować?

  • TAK: W razie gorączki podajemy paracetamol. Na nieznośny świąd – leki przeciwhistaminowe w kroplach, dostępne bez recepty (dawkę należy dostosować do wagi dziecka).
  • NIE: Absolutnie nie podajemy ibuprofenu! Zwiększa on ryzyko nadkażeń bakteryjnych i powstawania głębszych blizn.
  • NIE: Dzieciom do 12. roku życia nie podajemy aspiryny z uwagi na ryzyko wystąpienia groźnego zespołu Reye’a.

Pielęgnacja i higiena

  • Zapomnijmy o gencjanie, pudrach i piankach. Te preparaty maskują obraz skóry i mogą sprzyjać nadkażeniom bakteryjnym.
  • Wystarczy codzienny, krótki prysznic lub kąpiel w letniej wodzie z dodatkiem delikatnego mydła.
  • Paznokcie dziecka należy obciąć krótko, by zminimalizować skutki drapania.

Izolacja i otoczenie

  • Ospa jest ekstremalnie zakaźna. Dziecko musi być ściśle odizolowane od rówieśników, osób starszych i kobiet w ciąży aż do przyschnięcia ostatniego wykwitu.
  • Jeśli mają Państwo prywatny ogród, dziecko może wyjść na zewnątrz, o ile nie będzie miało kontaktu z innymi. Należy unikać ostrego słońca.

Kilka słów o półpaścu

Półpasiec to nie nowe zakażenie, lecz reaktywacja wirusa ospy, który “zamieszkał” w naszych nerwach. Ujawnia się zwykle w okresach spadku odporności. Jest mniej zakaźny niż ospa (zaraża przez bezpośredni kontakt ze zmianami skórnymi) i często bywa niezwykle bolesny. Dla dorosłych po 50. roku życia dostępna jest skuteczna, choć niestety bardzo droga, szczepionka przeciw półpaścowi (Shingrix).

Moje życzenie jako lekarza

Na koniec powtórzę to, co uważam za kluczowe. Obecne przepisy dotyczące szczepień przeciw ospie to fikcja. Życzyłbym sobie, aby Ministerstwo Zdrowia podjęło odważną, opartą na wiedzy medycznej decyzję i wprowadziło obowiązkowe, bezpłatne szczepienie przeciw ospie wietrznej dla wszystkich dzieci w odpowiednim wieku, np. między 1. a 3. rokiem życia. To jedyny skuteczny sposób na realne ograniczenie tej choroby i jej powikłań w naszym społeczeństwie.

Z pozdrowieniami, lek. Jacek Bujko, specjalista medycyny rodzinnej